Pierwszym punktem zwiedzania był obiekt Poczty Polskiej w Krakowie Płaszowie. Wszyscy byliśmy zaskoczeni tym, jak faktycznie wygląda praca poczty. Ile tu maszyn, nowoczesnych urządzeń, a przy tym jak ciężka jest praca fizyczna ludzi, którzy muszą przesyłki sortować, pakować do kontenerów, rozdzielać i wysyłać – kiedyś transportem kolejowym, dziś samochodami. Jesteśmy pod wrażeniem tego, co tu mogliśmy zobaczyć i przeżyć.
Kolejnym etapem wyjazdu był udział dzieci w warsztatach w Muzeum Inżynierii Miejskiej na Kazimierzu, podczas których uczniowie zbudowali dwa poduszkowce. Praca przy montowaniu urządzeń wymagała umiejętności pracy w zespole, dokładności i cierpliwości.
Nie tylko uczniowie, ale też rodzice i opiekunowie mogli spróbować jazdy poduszkowcem. Radości było co nie miara. Po tych zajęciach uczniowie obejrzeli pod kierunkiem przewodnika wystawę: „To takie proste”, a następnie samodzielnie próbowali zostać konstruktorem, dobrym kierowcą, rozmawiać i grać z robotem, także rozwiązywać łamigłówki. Każde stanowisko było wyzwaniem i uczniowie próbowali swoich sił i umiejętności. Udawało się, choć z różnym skutkiem. Trzeba przyznać, że wystawa wyzwala w zwiedzających wiele pozytywnych emocji.
W drodze powrotnej przeszliśmy pięknym nadwiślańskim bulwarem, rozświetlonym jesiennym słońcem. Było bardzo ciepło. W tej atmosferze zwiedziliśmy rynek, Sukiennice i pomachaliśmy Adamowi Mickiewiczowi. Niektórzy byli już głodni i bolały ich nogi. Szybko zbliżał się wieczór i trzeba było wracać. Trochę było żal, że tak krótko. W drodze powrotnej, było co wspominać i o czym rozmawiać.
Wycieczka była bardzo interesująca, pouczająca i wierzę, że na długo pozostanie w pamięci jej uczestników.
Małgorzata Gacek