foto1
foto1
foto1
foto1
foto1
+48 146527435
zssiedliska@gmail.com

Uczestnikami byli uczniowie, którzy zostali wyłonieni podczas eliminacji klasowych. Pisali oni dyktanda w trzech kategoriach wiekowych: od uczniów klasy II szkoły podstawowej, aż po oddziały najstarszych, czyli gimnazjalistów. Treść dyktand tematycznie związana była z postacią Józefa Piłsudskiego i rodzeniem się państwowości polskiej.  Pamiętajmy: przejawem naszej postawy patriotycznej jest poszanowanie kultury i historii kraju oraz dbałość o piękno ojczystego języka.

Dyktanda zostały już poprawione, ale nazwiska laureatów poznamy podczas uroczystej akademii z okazji Święta Niepodległości 9 listopada 2018r.

Organizator konkursu Ewa Ustjanowska

Teksty dyktand:

Tekst dyktanda – kategoria I

Dawno temu żyli sobie trzej bracia: Lech, Czech i Rus. Gdy dorośli, wyruszyli w świat. Jechali przez lasy, góry i rzeki, aż dotarli do rozstaju dróg. Tu się pożegnali i każdy poszedł w inną stronę. Lech wędrował długo, aż zobaczył wielkie drzewo, a na nim gniazdo pięknego ptaka o potężnym dziobie. Spodobało mu się to miejsce i zbudował tam dom, a potem gród. Nazwał go Gnieznem, na pamiątkę tamtego gniazda, i postanowił, że jego szczęśliwym znakiem, czyli godłem, będzie ptak, który w gnieździe mieszkał. Miasto Gniezno istnieje do dziś, a ptak – biały orzeł – widnieje na godle Polski.

Tekst dyktanda - kategoria II

W powszechnym odbiorze Józef Piłsudski to przede wszystkim twórca Legionów, architekt niepodległości i zwycięski wódz wojny polsko-bolszewickiej. Dziś już niewielu pamięta, że nazywany był przez większość obywateli II Rzeczypospolitej „Dziadkiem”. Może warto spojrzeć na tę postać inaczej, bez patosu i wielkich słów. To był też zwykły człowiek z wadami i słabostkami, z poczuciem humoru i atakami złości. Obiecał sobie, że w wieku 15 lat, co według jego samego stanowiło szczyt dorosłości, zorganizuje powstanie i wypędzi Moskali. Patriotyczne wychowanie w domu zderzało się z rzeczywistością rosyjskiej szkoły. Trzy razy w ciągu nauki karany był aresztem szkolnym za rozmowę po polsku i nieoddanie honorów na ulicy generałowi gubernatorowi i dyrektorowi gimnazjum. W tym czasie do jego ulubionych lektur należała "Trylogia" Henryka Sienkiewicza.

Tekst dyktanda – kategoria III

6 sierpnia 1914 roku z krakowskich Oleandrów wyruszyła do zaboru rosyjskiego I Kompania Kadrowa. Dała początek Wojsku Polskiemu i przeszła do legendy. I Kompania Kadrowa znajdowała się pod komendą Józefa Piłsudskiego i składała się z dotychczasowych członków Związku Strzeleckiego i Polskich Drużyn Strzeleckich. Konsekwencją wkroczenia "Kadrówki" na teren zaboru rosyjskiego było powołanie Legionów Polskich, które walcząc w czasie I wojny światowej przyczyniły się do odzyskania przez Polskę niepodległości w 1918 roku. Kiedy wybuchła I wojna światowa niewiele osób wierzyło w niepodległość. Nawet wielu Galicjan, gdzie początkowo działał "Dziadek", pukało się w czoło i pytało: Przelać krew? Po co? Co wy chcecie zrobić? Mało kto traktował poważnie to, co mówił Piłsudski. Wierzyli mu tylko ludzie zapaleni, przeniknięci ideą niepodległości, którzy mówili: "i tak rzucimy życia los na stos". Wiadomość o wymarszu "Kadrówki" na początku wojny nie była powszechnie znana. Ogół społeczeństwa dowiedział się o nim dużo później niż w sierpniu 1914 roku, ale już w czasie I wojny światowej zaczyna rosnąć jej legenda. Z biegiem czasu świadomość istnienia "Kadrówki" staje się coraz większa. Na początku nie ma mowy o Wojsku Polskim, a społeczeństwo słyszy o jakiś legionach. Potem jest o nich coraz głośniej, zwłaszcza, że biorą udział w ważnych bitwach, np. tej pod Rokitną. Szarża szarych mundurów zaczęła być porównywana z Somosierrą. I tak zaczyna się tworzyć legenda, a Piłsudski zdobywa popularność. Do dziś "Dziadek" i "Kasztanka" są znaczącymi symbolami.