Klasa VI już przed 17.00 niecierpliwie oczekiwała na atrakcje w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej przed wejściem do budynku C. W tym czasie wszyscy chętni mogli zobaczyć samochód policyjny od środka, trochę w nim posiedzieć, pomanewrować, pojeździć w miejscu na policyjny motorze, a także porozmawiać z policjantami. Dopiero jednak po wejściu do obiektu okazało się, że policjanci byli super przygotowani na spotkanie z dziećmi i młodzieżą i w trakcie pokazów uczyli jak wygląda praca grupy antyterrorystycznej, pozwalali przymierzyć kamizelkę kuloodporną, hełm, a nawet mierzyć do celu z długiej i krótkiej broni.
Klasa VI po wstępnych przeżyciach wzięła udział w wykładzie, pokazach i eksperymentach, które chemicy zatytułowali „Chemiczny ocean”. Całość była niezwykle interesująca, widowiskowa, barwna. Wiele razy sala zamierała w oczekiwaniu na efekt eksperymentu. Praktycznie cały czas można było obserwować las wzniesionych wysoko rąk tych dzieci, które chciały wziąć udział w pokazie czy eksperymencie. Dawano też nagrody.
Kolejno uczniowie przemieścili się wraz z opiekunami i rodzicami do obiektu D. Tu też atrakcji i niespodzianek było krocie. Prawie każdy znalazł coś dla siebie, a zwłaszcza ci uczniowie, których interesuje modelarstwo, elektryczność i elektronika. Niekończące się pokazy przyciągały zwiedzających niczym magnes. Czas jednak szybko leci, więc wróciliśmy na kolejne wykłady i pokazy. Tym razem było to „Pisanie światłem”. Wykład może trochę był za trudny dla dzieci w wieku 12 lat, ale za to filmiki i zaprezentowane eksperymenty wynagrodziły cierpliwe oczekiwanie na finał wykładu.
Klasy Va i VII w tym czasie razem ze swoimi opiekunami odwiedziły budynek B i uczestniczyły w licznych ciekawych warsztatach.
Potem uczniowie zmienili zwiedzane obiekty i udali się do Liceum im. Jana Szczepanika. Tu już na wstępie powitano nas dźwięczną muzyką i znanym dzieciom tańcem belgijskim. Obiekt wydał nam się potężny, a na dodatek w każdej prawie sali wystawy, warsztaty, pokazy w tak wielu dziedzinach, że właściwie każdy mógł tu znaleźć coś interesującego dla siebie. Trzy piętra i piwnice i wszędzie pełno atrakcji, znajomych twarzy naszych absolwentów i zwiedzających ludzi. Około godz. 20.00 uczniowie kl. Va i VII udali się do budynku E, gdzie mogli skorzystać ze ścianki wspinaczkowej.
Około godziny 21.00 dzieci poczuły się bardzo zmęczone. Nic w tym dziwnego, bo od rana w szkole, potem krótka przerwa i ogrom informacji, z których jedna ciekawsza od drugiej.
W autobusie robiliśmy podsumowanie. Wypadło bardzo pozytywnie dla organizatorów Małopolskiej Nocy Naukowców. Niektóre dzieci zafascynowane możliwościami ludzkiego umysłu już zaczynały snuć marzenia o swojej przyszłości, a nawet o tym, gdzie chciałyby się w przyszłości kształcić. Z pewnością w przyszłym roku znów będziemy chciały wraz z naszymi wychowankami wziąć udział w tym przedsięwzięciu i coś nowego się nauczyć.
Małgorzata Gacek i Małgorzata Kwiek